Aktualności
Wróć
Milionowe pensje w Norwegii już codziennością. Wzrost liczby najlepiej zarabiających.
2026-05-07

W Norwegii rośnie liczba osób zarabiających ponad milion koron rocznie. Najnowsze dane norweskiego urzędu statystycznego SSB pokazują, że jeszcze kilka lat temu milionowa pensja była zjawiskiem stosunkowo rzadkim, dziś natomiast staje się coraz bardziej powszechna – szczególnie w sektorach związanych z ropą naftową, finansami i nowoczesnymi technologiami.

Według danych za listopad 2025 roku ponad 309 tysięcy pełnoetatowych stanowisk w Norwegii miało miesięczne wynagrodzenie wynoszące co najmniej 84 tysiące koron. Taki poziom płacy oznacza przekroczenie granicy miliona koron rocznie. Odpowiada to już 15,3 procent wszystkich pełnoetatowych miejsc pracy w kraju.

Jeśli uwzględnić również stanowiska niepełnoetatowe przeliczone na pełen etat, liczba takich miejsc pracy wzrasta o kolejne niemal 39 tysięcy. Jak podkreśla szefowa sekcji statystycznej w SSB, Tonje Køber, obecnie „więcej niż co dziesiąta pełnoetatowa praca w Norwegii daje milionowe wynagrodzenie”.

 

Jeszcze dekadę temu sytuacja wyglądała zupełnie inaczej. W 2016 roku 4,4 procent pełnoetatowych stanowisk osiągało poziom odpowiadający milionowi koron rocznie. W 2020 roku odsetek wzrósł do 6,4 procent. Prawdziwy wzrost nastąpił jednak po pandemii COVID-19, kiedy wysoka dynamika płac sprawiła, że milionowe zarobki stały się znacznie bardziej dostępne.

 

Najwięcej milionowych pensji znajduje się w branży naftowej i gazowej. To właśnie sektor energetyczny pozostaje symbolem wysokich zarobków w Norwegii – ponad połowa zatrudnionych w tej branży osiąga dochody przekraczające milion koron rocznie.

Bardzo wysokie wynagrodzenia dominują także w finansach, ubezpieczeniach oraz branży informacyjno-komunikacyjnej. W tych sektorach ponad 35 procent pełnoetatowych stanowisk przekracza próg miliona koron rocznie.

Na drugim końcu zestawienia znajdują się hotelarstwo, gastronomia oraz edukacja. W sektorze noclegowym i gastronomicznym jedynie 2,8 procent pracowników osiąga milionowe dochody, natomiast w edukacji jest to 4,3 procent.

 

SSB zwraca uwagę również na wysokie zarobki w administracji państwowej. W 2025 roku średnie miesięczne wynagrodzenie w przeliczeniu na pełen etat wyniosło w Norwegii 62 070 koron. Najwyższe średnie płace odnotowano właśnie w administracji państwowej – 66 530 koron miesięcznie. Dla porównania w sektorze prywatnym średnia wyniosła 63 310 koron, a w administracji samorządowej 55 080 koron.

Prawie połowa pracowników administracji państwowej zarabia między 60 a 100 tysięcy koron miesięcznie. Według Tonje Køber wynika to przede wszystkim z dużego udziału osób z wyższym wykształceniem oraz niewielkiej liczby nisko opłacanych stanowisk.

Administracja państwowa obejmuje między innymi szpitale, uniwersytety oraz wymiar sprawiedliwości, gdzie znajduje się wiele wyspecjalizowanych zawodów wymagających wieloletniego wykształcenia i doświadczenia.

 

Jednocześnie to sektor prywatny pozostaje miejscem najwyższych indywidualnych wynagrodzeń. Dwa procent pracowników prywatnych firm zarabia ponad 150 tysięcy koron miesięcznie. W administracji państwowej taki poziom dochodów osiąga jedynie 0,9 procent zatrudnionych.

.