

Po kilku latach wyraźnej słabości korona norweska w ostatnich miesiącach przeżywa zdecydowane odbicie. Korona norweska stała się jedną z najlepiej radzących sobie walut rozwiniętych w pierwszej połowie 2026 roku. Od początku 2026 roku korona norweska umocniła się wobec złotego o mniej więcej 6-9%, co jest wyraźnym ruchem jak na rynek walutowy.
Najsilniejsza od lat
Według analiz rynkowych korona osiągnęła poziomy nienotowane od kilku lat. Kurs dolara spadł nawet w okolice 9,4-9,5 NOK, co oznacza najwyższą wartość waluty od 2022 roku.
Norweskie źródła, m.in. portal gospodarczy E24, podkreślają, że waluta umocniła się o około 7% wobec dolara od początku 2026 roku, stając się jedną z najmocniejszych walut świata.
Najważniejszym czynnikiem wzrostu pozostaje sektor energetyczny. Jak wskazuje bank centralny Norwegii, ceny ropy i gazu "wzrosły znacząco w ostatnich tygodniach", głównie na skutek napięć geopolitycznych.
Podobne wnioski pojawiają się w analizach międzynarodowych. Według Reutersa i innych źródeł rynkowych, waluty powiązane z surowcami – w tym korona norweska – należą do największych beneficjentów globalnych napięć i rosnących cen energii. W 2026 roku NOK umocniła się o ponad 7% wobec dolara, wspierana przez boom surowcowy.
Na kurs waluty wpływa również polityka Norges Bank. Bank centralny sygnalizuje utrzymywanie restrykcyjnej polityki monetarnej, a nawet możliwość dalszych podwyżek stóp procentowych.
Wyższe stopy procentowe zwiększają atrakcyjność norweskiej waluty dla inwestorów zagranicznych. Dodatkowo sam bank wskazuje, że "umocnienie korony ogranicza inflację importowaną", co pokazuje, że silniejszy kurs jest również elementem walki z rosnącymi cenami.
Coraz częściej pojawia się teza o zmianie układu sił na rynku walutowym. W świecie rosnącego znaczenia energii i surowców inwestorzy przenoszą kapitał do krajów takich jak Norwegia.
Eksperci wskazują, że powstaje tzw. „nowy porządek surowcowy”, w którym waluty eksporterów energii zyskują na znaczeniu kosztem tradycyjnych walut europejskich . Norwegia, jako kluczowy dostawca gazu dla Europy, znajduje się w centrum tego trendu.
Mimo silnego odbicia część analityków zachowuje ostrożność. Bank Nordea ocenia, że obecne umocnienie może mieć charakter przejściowy, wskazując na wolniejsze tempo wzrostu gospodarczego i wrażliwość NOK na globalne nastroje inwestorów.
Korona pozostaje bowiem walutą „ryzykowną” – silnie reagującą na zmiany koniunktury i sytuacji geopolitycznej.
Podsumowując, wzrost kursu korony norweskiej w ostatnich miesiącach to efekt splotu kilku czynników:
Choć NOK odzyskała siłę i znalazła się wśród najlepiej radzących sobie walut 2026 roku, jej przyszłość pozostaje ściśle uzależniona od sytuacji na rynkach energii i globalnej gospodarce.