

Sytuacja na norweskim rynku pracy pozostaje stosunkowo stabilna, choć poziom bezrobocia nadal jest wyższy niż średnia z ostatnich kilkunastu lat. Najnowsze dane opublikowane przez Statistisk sentralbyrå (SSB) oraz NAV pokazują jednak, że liczba osób bez pracy stopniowo spada.
Według kwartalnego badania rynku pracy AKU (Arbeidskraftundersøkelse) prowadzonego przez Statistisk sentralbyrå, w pierwszym kwartale 2026 roku w Norwegii było 144 tysiące osób bezrobotnych. Oznacza to stopę bezrobocia na poziomie 4,7 proc. siły roboczej.
Urząd statystyczny podkreśla, że poziom bezrobocia w ostatnich czterech kwartałach ustabilizował się, ale nadal pozostaje wyższy niż średnia z lat 2009–2025.
Szczególnie duży udział w statystykach mają osoby młode. Aż 51 tysięcy bezrobotnych to osoby w wieku 15–24 lata, które jednocześnie pozostają w trakcie edukacji. Według SSB właśnie dlatego połowa wszystkich bezrobotnych poszukuje pracy w niepełnym wymiarze godzin.
Dane pokazują również przepływy na rynku pracy. Spośród osób pozostających bez pracy:
Jeszcze bardziej optymistyczny obraz pokazują dane NAV, które bazują na liczbie osób zarejestrowanych jako bezrobotne.
W kwietniu liczba całkowicie bezrobotnych spadła o 400 osób w porównaniu z marcem. Stopa bezrobocia utrzymała się na poziomie 2,1 proc. siły roboczej.
Łącznie w rejestrach NAV znajdowało się:
Łącznie daje to 99,9 tysiąca zarejestrowanych osób poszukujących pracy, czyli 3,3 proc. siły roboczej.
Pełniąca obowiązki dyrektora ds. pracy i opieki społecznej w NAV, Eve Vangsnes Bergli, podkreśla, że popyt na pracowników nadal utrzymuje się na wysokim poziomie.
– Rynek pracy pozostaje stabilny, a zapotrzebowanie na siłę roboczą nadal jest wyższe niż średnia dla całego 2025 roku – oceniła.
Najwyższe bezrobocie odnotowano w regionach Østfold i Oslo, gdzie wynosi ono 2,7 proc. Najniższe wskaźniki zanotowano natomiast w Troms i Finnmark – odpowiednio 1,3 oraz 1,6 proc.
Szczególnie interesująco wygląda sytuacja w regionie Rogaland, który mocno związany jest z sektorem naftowym. Liczba całkowicie bezrobotnych była tam aż o 21 proc. wyższa niż rok wcześniej, zwłaszcza w zawodach związanych z inżynierią i branżą IT.
NAV wiąże ten wzrost z niższą aktywnością w sektorze ropy naftowej. Mimo tego bezrobocie w Rogaland nadal pozostaje nieco niższe od średniej krajowej i wynosi 2 proc.
Pozytywnie wygląda natomiast sytuacja w branży budowlanej. W sektorze budownictwa i prac konstrukcyjnych bezrobocie spadło w ciągu roku o 11 proc.
W kwietniu na portalu arbeidsplassen.no opublikowano 52,2 tysiąca ofert pracy. To wprawdzie o 10 proc. mniej niż rok wcześniej, ale nadal więcej niż średnia dla całego 2025 roku.
Dla Polaków pracujących w Norwegii może to być ważna informacja, szczególnie dla osób zatrudnionych w budownictwie, usługach technicznych czy sektorze przemysłowym. Pomimo lekkiego spowolnienia w części branż, norweski rynek pracy nadal utrzymuje stosunkowo wysokie zapotrzebowanie na pracowników.